Archiwum lipiec 2008, strona 1


metro.
Autor: kubagolinski
05 lipca 2008, 14:59

"metro"

 

siedziała pod ścianą

miała włosy ale fryzury nie zauważyłem

w rękach trzymała gitarę

z której rodziła dźwięki

a pod nogami kręciły się dwa koty

pewno by odeszły gdyby nie były przywiązane

śpiewała coś w stylu "niech dźwięk cię zabija"

było blisko.

 

następnego dnia była tam znów

na szczęście miała przerwę na łyk niegazowanej.

 

 

ps. uważajcie! jak widzicie w metrze bomba wcale nie musi być najgroźniejsza!

 

chrabąszcz.
Autor: kubagolinski
03 lipca 2008, 23:02

"chrabąszcz"

szedł

trafił w kiepskie miejsce

bo na nowy chodnik

w którym wciąz są rowki

utrudniajace jego marsz

który i tak miał cięzki

(miał cos w skrzydło czy w nogę

w każdym bądź razie coś miał)

 

a potem przyszła ona

trochę piękna i bardzo łagodna

i zupełnie nieświadomie

swoim lekkim jak zycie klapkiem

stanęła mu na głowie


ileż chrabąszczy zginie tak tego lata.

 

 

ps. będę tu pisał takie rzeczy

mam ta wyzszosc

ze nikt mi nie zabroni

a nawet jak by chcial zamazac

to tylko sobie ujebie monitor

 

wiersz poswiecony wszystkim zwierzetom

kulawy psie adasia! spoczywaj tak jak zawsze to robiles, w pokoju!

joł.